Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
03.11.2018, 23:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.11.2018 23:04 przez Pedrito.)
Post: #1
Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Witam .

Ostatnie 2 lata zbierałem biblioteki brzmień.
Sa pianina i fortepiany z Synthogy jak i elektryki oraz syntezatory od Spectrasonics czy Arturii. Tak sobie pomyslalem ze gdyby tylko miec taki arsenał na scenie bez kompa....Jeden muzyk do mnie natomiast rzekł : "Stary kup Mac book Pro na i7 z 16 gb ram bierz instrumenty VST i nie pekaj. Syntezatory tez sie wieszaja tak swoja drogą. "

Zaczalem te mysl poważnie rozważać a co wy o tym myslicie ? Jakie za i przeciw ?

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
03.11.2018, 23:34
Post: #2
Stado parapetów czy mac i7 z VST na scene ?
Witam.

Ostatnio myślałem że jakbym miał kupić te wszystkie instrumenty, które mam jako biblioteki brzmień na moim SSDku to bym musial chate samochody i cały interes ale fajnie byłoby mieć takie brzmienia na scenie no.. Wink kolega muzyk natomiast rzekł: stary kup sobie imaca pro na i7 i 16 gb ramu i bierz biblioteki na scene. Myślisz ze sytnezatory sie nie wieszaja ? "

A co wy o tym sądzicie jskby zabrac wszystkie Omnisphery Arturie ,Keyscapey i fortepiany ze soba na macu na live ?

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
03.11.2018, 23:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.11.2018 23:49 przez konwalia5.)
Post: #3
RE: Stado parapetów czy mac i7 z VST na scene ?
Myślę, że to dobry pomysł. I nawet nie wiem, czy to musi byc mac... Dobrze skonfigurowany PC też powinien dać radę. Tylko z ilością synth raczej bym nie przesadzał.
Cytuj
03.11.2018, 23:52
Post: #4
RE: Stado parapetów czy mac i7 z VST na scene ?
Ake podobno żaden win daleko niejest tak stabilny jak OSx. Co do sytnhów i pianin to myslalem wgrac po prostu Keyscape , Arturie Analog Lab , Synthogy Grand pianos ale yzywac jako standalone bo chyba stabilniej niz z DAWa wszystkie załączone. Czy ktoś ma praktykę w tym zakresie ?

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
04.11.2018, 03:48
Post: #5
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Na Macu raczej nie powinno być problemów więc japka bym się nie obawiał, tym bardziej, że grają na scenach ale czy aż trzeba Ci wtyczek na estradę?

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
04.11.2018, 12:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.11.2018 12:33 przez konwalia5.)
Post: #6
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
(04.11.2018 03:48)Rychubil napisał(a):  Na Macu raczej nie powinno być problemów więc japka bym się nie obawiał, tym bardziej, że grają na scenach ale czy aż trzeba Ci wtyczek na estradę?

Dlaczego "aż wtyczek"? Powiedziałbym "tylko" w porównaniu z hardware Wink "Tylko" oznacza cenę, oczywiście.
Dobrze skonfigurowany PC powinien tez dać radę.
Cytuj
04.11.2018, 15:30
Post: #7
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
(04.11.2018 12:31)konwalia5 napisał(a):  
(04.11.2018 03:48)Rychubil napisał(a):  ... czy aż trzeba Ci wtyczek na estradę?

Dlaczego "aż wtyczek"? Powiedziałbym "tylko" w porównaniu z hardware Wink

Przede wszystkim dlatego, że dzisiaj nowoczesne syntezatory jak np. najnowszy MODX Yamahy oferuje naprawdę bardzo dużo i w znakomitej jakości dźwięku więc różnica pomiędzy takim a wtyczką może być niewielka a drugi powód, to taki, że moje osobiste odczucia co do obsługi hardware są lepsze, czyli bardziej komfortowe i mniej stresujące niż obsługa z laptopa ale pewnie to indywidualna kwestia przyzwyczajenia i umiejętności.
Fakt, że może to wyglądać na scenie dość kompaktowo (jedna lub dwie niewielkie klawiatury, Macbook i karta) oraz w transporcie, no i jeszcze to, że Mac gwarantuje stabilność systemową w przeciwieństwie do Syfdowsa, no ale jaka cena Undecided

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
05.11.2018, 09:00
Post: #8
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Rychu sama yamah c7 z keyscape brzmi lepiej niz jakiekolwiek piano elektryczne z nordami łacznie. Yamaha mod x7 syntezatorow z Arturii tez nie dogoni generalnie. A co do elektrycznych pianin to ponownie Keyscape zamiata wszystkie parapety żywe. O Omnisphere nie wspomne ...

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
06.11.2018, 20:41
Post: #9
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Oczywiście, dzisiaj VSTi zjadają "klawiszowe hardware", dla mnie to nie podlega dyskusji. A jeżeli chodzi o Mac, to o czym, Pedrito myślisz?
Cytuj
06.11.2018, 21:55
Post: #10
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
(06.11.2018 20:41)konwalia5 napisał(a):  Oczywiście, dzisiaj VSTi zjadają "klawiszowe hardware", dla mnie to nie podlega dyskusji.

Panowie, to że wtyczka brzmi lepiej, to jest oczywiste ale pamiętam, że przez lata utarło się na forach zdanie, wypowiadane niemal przez każdego, kto występuje na scenie, że "wtyczki do domu czy studio ale na scenę nie". Czyli chyba coś mieli na myśli? Pomijam tu kompletnie kwestię jakości dźwięku, którą już wyjaśniliśmy i nie podlega dyskusji. Chodzi raczej o stabilność i wygodę użytkowania na scenie.
Co sądzicie?

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
06.11.2018, 23:07
Post: #11
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Rychu, zauważ, że o tej stabilności sam piszesz w czasie przeszłym. Ja nie mówię, że jest idealnie, ale niestabilność np 5 lat temu i dzisiaj, to na pewno dalekie od siebie sprawy, oczywiście na korzyść stabilności. Pamiętam początki VSTi - wszyscy kpili - a co to za jakość itp. Powód - wiadomo - małe moce obliczeniowe, mało pamięci, niestabilne sterowniki kart itp. Ale wszystko idzie do przodu. Dziś nikt nie zawraca sobie głowy tamtą historią. Sądzę, że niedaleki jest czas, kiedy przestaniemy zadawać pytania o stabilność Mac czy nawet PC na scenie. Wink
Cytuj
07.11.2018, 14:39
Post: #12
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Witam.A gdzie tu jest miejsce dla muzyka i muzyki jako takiej?
Cytuj
07.11.2018, 14:58
Post: #13
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
(07.11.2018 14:39)baseflive napisał(a):  Witam.A gdzie tu jest miejsce dla muzyka i muzyki jako takiej?

...a czy to forum dla szachistów czy wędkarzy? Big Grin

Jak widać jest to forum głównie poświęcone instrumentom klawiszowym, czyli forum głównie sprzętowe ale może zamiast narzekać, podzieliłbyś się tym co masz Nam ciekawego do powiedzenia a jeśli uważasz, że brak tu na to odpowiedniego działu, to zaproponuj, to możemy takowy stworzyć, bo możliwe że takiego tu brak - to akurat bez kszty sarkazmu.

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
07.11.2018, 16:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.11.2018 16:57 przez Azzorek.)
Post: #14
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Moje podejście do VSTi jest takie jak do emulatorów starych komputerów. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ergonomiczne, zawsze pod ręką, ale nie ma klimatu. Dlatego nadal wolę odpalić gierkę na prawdziwym Commodore C64 lub prawdziwej Amidze, niż na najlepszym nawet emulatorze.

Podobnie jest z syntezatorami. Wielu muzyków, zwłaszcza którzy żyją z muzyki, wychodzi z założenia, że i tak ludzi nie obchodzi na czym zrobili utwór, ważne żeby był fajny. Jest to w pewnym sensie prawda, tylko teraz trzeba rozgraniczyć kto jakim jest człowiekiem. To jest indywidualne podejście każdego, nijako poza, maniera, a może własne zasady. Czy warto zostać zapamiętany jako ktoś kto robił fajne utwory nie wiadomo na czym (VSTi) czy jako twórca, który używał fizycznych instrumentów, które nijako narzucały pewne ograniczenia.

Wtyczki VSTi są tańszym rozwiązaniem i pozwalają na zabawę na prawdę ogromem brzmień. Tylko tutaj jest haczyk. To właśnie ograniczenia i trudności sprawiają, że człowiek wznosi się na wyżyny i dokonuje rzeczy wielkich. Wszystkie ułatwiacze życia rozleniwiają nas, przekształcając nas w odtwórcze ameby, zabijając w nas i w naszych utworach duszę. A kiedy utwór ma duszę? Kiedy muzyk tworzy myśląc tylko o emocjach i muzyce. Poza tym gdzie tutaj oryginalność, inność, wyjątkowość... . Artysta podczas tworzenia musi sam stać się na moment tworzywem którego używa. Musi zamienić się w instrument, farbę, glinę, itd. Wtedy zostaje w jego pracy kawałek człowieka. A tak co, ma się na chwilę zmienić w laptopa? A może w myszkę komputerową lub trackpada? Z nowinek dotyczących syntezatorów wolałbym się zainteresować na przykład urządzeniem podobnym do Roli (podłączanym przez MIDI do dowolnego syntezatora) niż kolejnymi VSTi.

Tyle ode mnie,

Azz

Kurzweil PC3K8+Kore64||Yamaha AN1X||Waldorf Rocket, Streichfett, Pulse 2||Roland JP-8000, JV-1010+SR_98||KORG R3, 05/RW, X5DR, Monotron+Delay+Duo||Alesis SR18 i AirFX||KAWAI Q80||Strymon BigSky||VSTi(KORG Legacy, Spectrasonics Omnisphere,Alpha-Ray)||Apple MacMini+Logic 9 Pro.
Cytuj
07.11.2018, 18:01
Post: #15
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Azorek, sorry, ale powtarzasz stare schematy, wyświechtane hasła... Ile razy już to czytałem.... (btw - co Ty z tym "nijako"?) Gdzie oryginalność? - Większe możliwości VSTi dają... większe możliwości tworzenia. Tylko, oczywiście, istnieje kwestia umiejętności... Kiedy kończyłem studia, nawet do głowy mi nie przychodziło, że będę używał komputera do muzyki (tak, to było dawno). Dzisiaj radzę sobie i, tak jak wielu, a raczej większość, nie wyobrażam sobie, aby nie korzystać z wtyczek. Twój przykład z laptopem i myszką sugeruje dość siermiężne podejscie w kwestii wykorzystania tych urządzeń. I znów - to raczej kwestia umiejętności, przecież wiesz. A na scenę? Przykładów wykorzystywania laptopów, Macbooków BEZ ich dotykania na koncertach jest mnóstwo Wink
Cytuj
07.11.2018, 19:57
Post: #16
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
"Przykładów wykorzystywania laptopów, Macbooków BEZ ich dotykania na koncertach jest mnóstwo Wink."
Witam.Tak,takich przykładów na koncertach jest mnóstwo-no i co z tego-a ja pytam gdzie tu miejsce dla żywej realizacji muzycznej?A to,że niektórym kolegom podobają się nowinki techniczne to jeszcze niewiele ma wspólnego z muzyką na koncercie.
Cytuj
07.11.2018, 21:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.11.2018 21:10 przez Azzorek.)
Post: #17
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
W ramach wyjaśnień, używam wtyczek VSTi. Mam cały Pakiet Korg Legacy Collection, Spectrasonics Omnisphere, Waldorf PPG, Alpha Ray. Tak jak pisałem, fajnie się tego używa, prosto, bez problemów, fajne brzmienie itp. Jednak prawdziwą frajdę daje mi kiedy sampluję któryś z moich syntezatorów i na tym buduję ścieżkę w DAWie. Może wynika to z tego, że personalizuję moje instrumenty i traktuję jak ... ludzi, muzyków. Daje mi to inny klimat kiedy tworzę. Mogę je przede wszystkim dotknąć, poczuć że istnieją, i dzięki temu muzyka którą tworzę też mam wrażenie że istnieje. Oczywiście możecie to potraktować jako pierdzielenie, farmazony i jakieś sekciarskie podejście, bo przecież można użyć super wtyczek i jest ekstra.

W mojej opinii ta dyskusja nie ma kompletnie żadnego sensu. Każdy będzie obstawał przy swoim. Coś na zasadzie który instrument jest lepszy, która muzyka jest lepsza itd.

Jeśli ktoś chce niech tworzy tylko na wtyczkach i będzie szczęśliwy. Dla mnie tworzenie na instrumentach jest fajniejsze. Dlatego jak widzę na YT filmik, gdy ktoś pokazuje - puszcza swój aranż jakiegoś kawałka bez filmu jak gra, to wiem że na 99% jechał na wtyczkach i to jest dla mnie trochę słabsze. Co innego jak ktoś pokazuje jak gra na realnym sprzęcie, np. to:

link

...zupełnie inaczej się tego słucha, nawet jeśli perkę zrobił na VSTi.

Pozdrawiam,

Azz

Kurzweil PC3K8+Kore64||Yamaha AN1X||Waldorf Rocket, Streichfett, Pulse 2||Roland JP-8000, JV-1010+SR_98||KORG R3, 05/RW, X5DR, Monotron+Delay+Duo||Alesis SR18 i AirFX||KAWAI Q80||Strymon BigSky||VSTi(KORG Legacy, Spectrasonics Omnisphere,Alpha-Ray)||Apple MacMini+Logic 9 Pro.
Cytuj
07.11.2018, 21:24
Post: #18
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
(07.11.2018 19:57)baseflive napisał(a):  "Przykładów wykorzystywania laptopów, Macbooków BEZ ich dotykania na koncertach jest mnóstwo Wink."
Witam.Tak,takich przykładów na koncertach jest mnóstwo-no i co z tego-a ja pytam gdzie tu miejsce dla żywej realizacji muzycznej?A to,że niektórym kolegom podobają się nowinki techniczne to jeszcze niewiele ma wspólnego z muzyką na koncercie.

Kolego, to nie jest temat o żywej realizacji muzycznejBig Grin Przecież nie o tym rozmawiamy. Nowinki techniczne są bardzo ok, świat idzie do przodu. Tak samo było z fortepianem, gdy zastępował klawesyn Big Grin Laptop + VSTi jako baza brzmieniowa - kapitalna sprawa Wink
Cytuj
07.11.2018, 23:09
Post: #19
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Nie bardzo czuję się uprawniony aby zabierać głos w tym temacie, bo nie mam i nie miałem do czynienia z wtyczkami Smile. Jednak podoba mi się to co napisał Azzorek, bo w tym temacie nie ma jednej jedynej racji. Tak jak walka zwolenników gier na PC z konsolowcami.
Również wolę instrumenty posiadające jeśli nie duszę, to przynajmniej obudowę Smile przy czym piszę to mimo że nie próbowałem przygody z wtyczkami. Chyba to kwestia podejścia do muzyki która przywołuje mnie a nie ja przywołuję muzykę. Znaczy to tyle, że dla mnie poświęcenie czasu muzyce to kwestia chwili a nie planowane zajęcie. Czujesz wenę lub ogarnął Cię nastrój więc podnosisz klapę pianina, wyciągasz skrzypce z futerału, lub naciskasz "Power" w syntezatorze. Bez planowania, organizowania środowiska umożliwiającego dostęp do brzmień, uruchamiania systemów itp.
Zdaję sobie sprawę że dla osób zajmujących się profesjonalnie lub pół profesjonalnie muzyką istotna jest baza możliwie jak najlepiej brzmiących sampli i odpowiednie środowisko do tworzenia. Zdaję sobie również sprawę że gdybym miał powiedzmy na tydzień do zabawy NI Komplete czy cały pakiet od Spectrasonic, to szczęka otworzyła by mi się jak u płetwala błękitnego podczas nabierania planktonu.
Jednak przyznam się, że czasami nie mając czasu aby pograć, spoglądam na wyłączone instrumenty wchodząc do pokoju i wtedy czuję że muzyczny świat jest na wyciągnięcie ręki, że gdy poczuję potrzebę to natychmiast będę mógł wejść do tego świata. Sprzątam, coś układam...i patrzę jak czekają na mnie. To samo czułem gdy kiedyś w pokoju stało pianino.
Patrząc na zamkniętego laptopa czy zgaszony monitor od stacjonarki, nie miałbym poczucia obcowania z instrumentami. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Wybaczcie mi ten wywód, nic nie piłem Smile poczułem tylko potrzebę aby stanąć w obronie syntezatorów. Może odwdzięczą mi się i nigdy się nie zepsują Smile
Cytuj
08.11.2018, 11:31
Post: #20
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
(07.11.2018 21:08)Azzorek napisał(a):  W mojej opinii ta dyskusja nie ma kompletnie żadnego sensu. Każdy będzie obstawał przy swoim. ‎

No i prawda Smile 
Bardzo trafne spostrzeżenie i uważam, że z tej dyskusji płynie jednoznaczna pointa dla kolegi Pedrito (jeśli nadal jest zainteresowany swoim wątkiem), żeby wybrał dla siebie taki rodzaj sprzętu, przy którym sam najlepiej się czuje względem obsługi, brzmień, itd. a nie taki za którym opowie się jakaś większość, bo w przeciwnym razie zostanie niekończące się i puste dywagowanie w stylu:
https://m.youtube.com/watch?v=Z9VQ089v9VQ 

Ja sprzętowo, nie tylko muzycznie (fotografia, akcesoria PC, telefony, zegarki, itp.) idę kompletnie pod prąd tzw. większości i czuję się z tym najzwyczajniej dobrze. 

P.S. Gdybym wybierał pomiędzy pianinem cyfrowym a wirtualnym, wybiorę akustyczne ‎Wink

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
11.11.2018, 10:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.11.2018 11:04 przez Pedrito.)
Post: #21
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Witam.

Powiem wam tak. Wplacilem kaucje i mam na testy laptopa
DELL XPS 9333 full hd touchscreen

i7 4510u 8 gb ram SSD 512 gb ram(m). Jest ogień ! (uzywany w perfekcyjnym stanie 2tys nowy ...8 )
Mac o gorszych parametrach jest drozszy o 600,700 pln pytanie czy faktycnie iOS bedize duzo stabilniejszy od słynnego win7 64 bit pro ??

Odpalilem na nim studio one i dzisiaj sobie gram na addictive keys studio grand. Obciazenie procka 2% Smile Jak zmieniłem brzmienie na przecietnego uważam XLN ktory emuluje Steinway grand D to od razu mnie dzwiek zainspirowal wzgledem tego z RP 501 którego klawiaturą właśnie gram wgledem fabrycznego z wewnątrz Smile Natomiast to w brzmieniu tkwi cały szkopuł bo w połączeniu z dobra klawiatura dopiero inspiruje. Co mi chłopaki po montageu na którego sie ładnie patrzy miał z sentymentu jesli jego grand piano C7 spectrasonics zamiata nim ? Jestem kompozytorem i dwa dźwieki instrumentu mnie zabierja w kosmos lub nie komputer moge sobie shcowac pod klawisz odpalony i patrze na klawiature i instrument jaki chce Smile To dźwieki i dotyk klawisza zabieraja do pisania utworu nieto jak wygląda i chciałbym te dźwieki zabrać na scene ! Idąc tropem natomiast kolegów piszacych ze instrument to dusza etc to zgadzam się tylko... za same instrumenty z keyscape by 1000000 pln chyba nie starczyło nie wspominajac o ich dostepnosci !

P.S.
Właśnie rozważam zakup GARIITAN CFX Abbey Road bo na sweetwater jest dobra cena Smile

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
11.11.2018, 14:17
Post: #22
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Pograj w miarę gęsto na najbardziej obciążającej system wtyczce i zobacz czy Ci ten Dell nie muli. Wrzuć jak największe akordy, dodawaj sustaina i zobaczysz. Mam też Della z 8GB ram, SSD i Win 7 64bit ale na i5 i NA PEWNO nie odważyłbym się na nim instalować Garritan CFX.
Minimum dla Garritan CFX to 8GB a rekomendowane to 16GB. W praktyce jednak jest gorzej. Ludzie na pianoworld piszą, że dla niego minimum to 16GB (czasem 12GB) więc nie ryzykowałbym.
Szczerze myślałem, że jak zdecydujesz się na laptopa, to jednak na appla a nie na Windowsa i to jeszcze używanego Undecided

To że każda wtyczka zabrzmi lepiej od Supernatural Rolanda to oczywiste, nawet nie ma co dyskutować.

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
11.11.2018, 18:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.11.2018 18:12 przez Pedrito.)
Post: #23
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Szczerze to nic nie wybrałem tylko mam akurat do testów Della do środy. Co do Garritana narazie sprawdzam lite version a na scene i tak chce brac jedynie Keyscape i moze Synthogy. Przy okazji to przyznam ze touch screen do uzbrajania sladów i faderów w DAWie jak i przewijania stron to tez fajna opcja Wink

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
11.11.2018, 18:34
Post: #24
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Pamiętaj że Garritan CFX Lite to nie to samo co pełna wersja Garritan CFX.

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II Grand Pianos | Production Voices-Compact Grand | Dexed FM | Zoom MS-70CDR | Reaper | Zoom H4n
Neumann KH120 | Mackie Big Knob Passive | DT-990 pro | ATH-M50X
Cytuj
12.11.2018, 06:36
Post: #25
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Wiem ale akurat Garritana całego chce uzywac tylko w studiu.

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
12.11.2018, 09:54
Post: #26
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Gdy ja stanąłem na wysokości decyzji syntezator czy VST, po przeczytaniu dziesiątków postów zdecydowałem się na VST koszt trochę wyższy ale możliwości o wiele większe o jakości nie wspomnę.
Jeżeli chodzi o dobór hardware wybrałem PC na windowsie a dlaczego? Odpowiedź jest prosta - cena. Apple ceni się wyjątkowo perfidnie i są zamknięci w swojej firmowej otoczce, win w/g mnie jest bardzie "otwarty na świat"
Mam I7 7700 K, 16 GB RAM, dysk SSD 512 GB, HDD 2 TB. Za te same pieniądze MAC I5, 8 GB ram, dysk 512 GB. Więc wybór jest prosty. Jeśli chodzi o stabilność to myślę, że to mit, który już dziś nie powinien istnieć, tylko ciągnie się ta opinia jak smród, jak się dba o sprzęt to odwdzięczy się dobrym działaniem. Ponadto do tego klawiatura sterująca ARTURIA KEYLAB 88 + VST i korzystanie z myszki i klawiatury ograniczone do minimum. Smile
Cytuj
15.11.2018, 00:36
Post: #27
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
Hmm ciekawe a jaki to model kompa ?

ROLAND RP501, KAWAI ES 110 ,ARTURIA KEYLAB Essential 61 , Novation Mininova, AKAI MPK mini, Keyscape, Waves Grand Rhapsody (Fazioli 228), Synthogy Ivory II Grand Pianos i American Concert D, Analog Lab 3,UVI Grand
Cytuj
01.12.2018, 17:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.12.2018 17:46 przez endorfin.)
Post: #28
RE: Kupic stado syntezatorow i dobre piano czy.. Mac na scene ??
nie zgodzę się niestety...
Sprzęt to zawsze sprzęt - a nie uzależnienie od osób piszących soft, robiących banki. Wystarczy 1 dobry klawisz z edycją i sam wszystko sobie robisz.
Qrcze... O jakiej stabilności w przypadku VST piszecie... Nie jednokrotnie DELL (używany w bankach) wieszał się kładąc całą sesje. Nigdy mi się to nie stało z jakimkolwiek synth. sprzętowym...

jest jeszcze 1na sprawa - czy Mac czy PC jak Ci się zawiesi na scenie to lipa... Mając 2 najtańsze sprzęty zawsze przełączysz sobie brzmienie na podobne i lecisz dalej...

Mac to generalnie Unix, tak jak KRONOS i system na nim oparty. Ale nawet bez względu na to NIGDY(!) żaden synth. sprzętowy mi się nie zawiesił.

Musisz jeszcze wziąć pod uwagę że nie masz fizycznej kontroli nad sprzętem. Nie wyobrażam sobie grając na klawiszu sięgać po mychę żeby sobie jakiś parametr zmienić w czasie rzeczywistym. Paranoja...
tyle w temacie Smile

sprzedam: ROLAND QUAD-CAPTURE; CYMATIC AUDIO 16xIN(jack mono)1xOUT stereo.
Cytuj


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  które piano najlepsze - ślepy test garit 6 961 20.04.2019 21:13
Ostatni post: bestspec
  Yamaha CP88 vs Nord Piano 4 pawelsz 3 573 12.03.2019 01:47
Ostatni post: puncho
Wink Kabel USB Midi dla Mac Ralph1983 4 807 25.11.2018 14:47
Ostatni post: Ralph1983
  Czy Mój wymarzony instrument istnieje ? Pedrito 31 13,707 02.04.2018 06:48
Ostatni post: Pedrito
  BEHRINGER KXD15 CZY YAMAHA STAGEPAS Śmigol 4 2,792 02.02.2018 22:45
Ostatni post: mar11111

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości