Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
01.08.2019, 23:22
Post: #1
Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Cześć!
Na początek się przywitam, to mój pierwszy post tutaj Heart

Jak w temacie- szukam pianina cyfrowego, zabudowanego. Swój poziom oceniam jako średniozaawansowany, jestem po szkole muzycznej. Miałam kilkuletnią przerwę, parę miesięcy temu wróciłam do grania i szukam czegoś, co nie będzie sprawiało, że mam ochotę wyrzucić instrument przez okno- jak moje kilkunastoletnie Casio Privia.
Zależy mi na głębokim, realistycznym dźwięku fortepianu, ważonych klawiszach, sensownej dynamice. Nie pogardzę opcją zmiany dźwięku na skrzypce i organy. Marzy mi się, żeby instrument na którym gram wreszcie brzmiał jak trzeba.
Odpowiednia polifonia, pełna klawiatura i tak dalej- podstawy obowiązkowe oczywiście Smile
Budżet: najlepiej do 3 500 złotych, ale jeśli naprawdę warto to chyba jakoś dozbieram do 4 000
Da się znaleźć coś sensownego w tej cenie? Przeglądałam trochę recenzji w internecie, najpierw wpadło mi w oko Casio AP 470, ale z tego co czytam tu na forum Casio nic się nie poprawiło przez te kilkanaście lat. Co z Kawaii KDP110? Jest szansa, że spełni wymagania? Często tu polecacie, ale jednak większość zapytań jest o instrument dla początkującego.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi : )
Cytuj
02.08.2019, 01:27
Post: #2
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Cześć Smile

(01.08.2019 23:22)Kot napisał(a):  ... szukam czegoś, co nie będzie sprawiało, że mam ochotę wyrzucić instrument przez okno- jak moje kilkunastoletnie Casio Privia.
... najpierw wpadło mi w oko Casio AP 470, ale z tego co czytam tu na forum Casio nic się nie poprawiło przez te kilkanaście lat.

Obawiam się że niestety AP 470 również chciałabyś wyrzucić przez okno choć lepiej oceń to sama. Jeśli jednak doszłoby do zakupu Casio a naszłaby taka chęć, to Ja bardzo chętnie pomogę w wyrzuceniu przez okno tego Casio jak i każdego innego Big Grin

(01.08.2019 23:22)Kot napisał(a):  Co z Kawaii KDP110? Jest szansa, że spełni wymagania?

Tego nie wie nikt. Trzeba by się o tym przekonać samemu, najlepiej odwiedzając sklep muzyczny. Polecam więc udać się do kilku sklepów i ograć co się da, w swoim budżecie oczywiście.
Oprócz Kawai KDP110, który moim zdaniem w tym budżecie ma najlepszą klawiaturę i ciepłe, klasyczne brzmienie fortepianu, to polecam też ograć jaśniejszą w brzmieniu, choć dobrze brzmiącą Yamahę YDP144. W przypadku Yamahy klawiatura nie zachwyci realizmem akcji klawiatury jak u Kawaia ale może brzmienie zachwyci bardziej. Korg C1 - klawiatury chyba nie najgorsza a fortepiany brzmią dobrze. Roland FP-30 - quasi Steinwayowskie brzmienie fortepianu, dobra akcja klawiatury, choć trochę ciężka i powolna.

W tej cenie jednak nie spodziewałbym się jakiegoś wielkiego realizmu brzmienia fortepianu i potocznego efektu Wow, bo to niestety nadal "niska półka", no ale w końcu na czymś trzeba grać i nie ma co wydziwiać. Wiem coś o tym, bo długi czas temu, sam spadłem z wielkiego "konia" (Nord piano 2) na "kucyka" (Roland FP30) ale żyję i gram. Czasem oczywiście wspomagałem się wirtualnym fortepianem ale niestety mój komputer chyba już woła na emeryturę więc został mi obecnie tylko mój skromny lecz poczciwy Roland.
Możesz również wesprzeć się wirtualnym fortepianem, takim choćby jak Pianoteq 6, który nie ma wielkich wymagań sprzętowych w kwestii komputera a brzmieniowo bije na łeb każde cyfrowe pianino w twoim budżecie. Możesz nawet go wypróbować, ściągając darmowego triala:
https://www.pianoteq.com/try

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II - Grand Pianos | Production Voices - Compact Grand, Electric V | Neumann KH120 | Grado SR80i | Mackie Big Knob Passive | Zoom H4n
Cytuj
02.08.2019, 16:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.08.2019 16:21 przez Kot.)
Post: #3
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Hahahaha, w razie czego będę się kontaktować, przyda mi się pomoc, bo to jednak waży ładnych parę kilo Big Grin

Korg C1 wydaje mi się dość "brzęczący", ale nie wiem czy to nie wina moich głośników.
Odsluchałam sobie na yt nagrania Rolanda, rzeczywiście przyjemny. Trochę mnie tylko martwi ta klawiatura.
Odsłuchałam też (niestety) Nord piano 2, czego bardzo żałuję, bo teraz wszystkie pianina na które pozwala mój budżet podobają mi się znacząco mniej Big Grin
Zapomniałam jeszcze dodać- chciałabym też, żeby słychać było tryle ładnie, a podobno na kawai to problem (?)

Zastanawiam się też czy jest duża różnica między pianinem "meblem", jak kawaii kdp110, a takim "przenośnym" z obudową, jak kawaii es110- bo gdzieś przeczytałam, że to jest generalnie ten sam sprzęt, różniący się jedynie hmm.. zabudową?

Muszę doczytać o co chodzi z tym wirtualnym pianinem, bo zupełnie nie jestem w temacie. To po prostu jest program pozwalający na uzyskanie innego brzmienia przy użyciu głośników z komputera (?)
Cytuj
02.08.2019, 21:18
Post: #4
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Hahahaha, w razie czego będę się kontaktować, przyda mi się pomoc, bo to jednak waży ładnych parę kilo Big Grin

Uprzejmie służę pomocą Big Grin

(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Korg C1 wydaje mi się dość "brzęczący", ale nie wiem czy to nie wina moich głośników.

Na pewno brzęczące jest brzmienie elektrycznego piana DX. Czy brzmienie fortepianu również takie jest? Nie uważam. Raczej skłoniłbym się do stwierdzenia, że słychać w nim pobrzękiwanie strun ale najlepiej to sprawdzić w sklepie, zabierając ze sobą swoje słuchawki. Pianino trzeba ograć samemu, bo nie tylko brzmienie ma pasować ale i klawiatura.

(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Odsluchałam sobie na yt nagrania Rolanda, rzeczywiście przyjemny. Trochę mnie tylko martwi ta klawiatura.

No niestety, do szybkich przebiegów czy tryli, ta klawiatura (PHA-4) średnio się nadaje. W nowszych ale też droższych Roladach jest już szybsza akcja klawiatury PHA-50.

(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Odsłuchałam też (niestety) Nord piano 2, czego bardzo żałuję, bo teraz wszystkie pianina na które pozwala mój budżet podobają mi się znacząco mniej Big Grin

Przykro mi bardzo. Nord brzmi tak jak jeździ Ferrari a my tu rozmawiamy o Volkswagenach niestety.

(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Zapomniałam jeszcze dodać- chciałabym też, żeby słychać było tryle ładnie, a podobno na kawai to problem (?)

Jeśli chodzi o akcje klawiatur Kawai, to bardzo w to wątpię, bo Kawai wśród reszty producentów uchodzi za wzorzec imitacji klawiatur planistycznych. Problem może bardziej dotyczyć kwestii brzmienia fortepianów Kawai a raczej tego czy one komuś odpowiadają bądź nie więc trzeba wybrać się do sklepu muzycznego i przetrylować.

(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Zastanawiam się też czy jest duża różnica między pianinem "meblem", jak kawaii kdp110, a takim "przenośnym" z obudową, jak kawaii es110- bo gdzieś przeczytałam, że to jest generalnie ten sam sprzęt, różniący się jedynie hmm.. zabudową?

W sumie to ten sam sprzęt, choć klawiatury w wersjach zabudowanych lepiej są osadzone i tzw wymyk klawiatury jest bardziej wyczuwalny. Dochodzi również kwestia mocy i upozycjonowania wbudowanych głośników.

(02.08.2019 16:11)Kot napisał(a):  Muszę doczytać o co chodzi z tym wirtualnym pianinem, bo zupełnie nie jestem w temacie. To po prostu jest program pozwalający na uzyskanie innego brzmienia przy użyciu głośników z komputera (?)

Wirtualny fortepian, to mn.w. oprogramowanie, zawierające zestaw sampli (nagrane pojedyncze dźwięki fortepianu w różnych dynamikach), często zawierajacych od 5 do 50 a nawet do 300GB próbek oraz panel sterowania z wbudowanymi efektami. Jak już wspomniałem Pianoteq jest wyjątkiem, to modeling.
Uruchamiamy taki program poprzez wbudowany lub dedykowany odtwarzacz sampli a dźwięk przepuszczamy przez zewnętrzną (ta w laptopie czy PC nie spełni tego zadania) kartę dźwiękową a wszystko wychodzi na monitory bliskiego pola (głośniki komputera również kompletnie się nie nadają do tego celu) lub słuchawki. Niezbędna oczywiście do tego zestawu jest klawiatura sterująca (ważona oczywiście) lub instrument, który może za nią posłużyć.
Niektóre wtyczki mają nawet swój prosty rejestrator do nagrywania własnych projektów ale przeważnie używa się do takiego celu oprogramowania typu DAW (Cubase, Abelton, Reaper czy Logic).

Mam nadzieję że choć trochę przybliżyłem temat.

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II - Grand Pianos | Production Voices - Compact Grand, Electric V | Neumann KH120 | Grado SR80i | Mackie Big Knob Passive | Zoom H4n
Cytuj
02.08.2019, 21:32
Post: #5
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Zostaje mi w takim razie wycieczka do sklepu muzycznego i ogranie zaproponowanych pianin. Coś czuję że kawai będzie wygranym Big Grin
Dziękuję pięknie za pomoc Heart
Cytuj
02.08.2019, 21:40
Post: #6
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Jeśli Yamaha to lepiej zainteresować się modelami YDP163 i 164 niż 143 i 144 że względu na klawiaturę. Nie wiem czy 164 by się zmiescila w budżecie.

Yamaha P-515, Roland FA-07, Hammond XK-1c
Presonus Eris E5, AKG K271 MKII
Cytuj
02.08.2019, 21:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.08.2019 22:00 przez Kot.)
Post: #7
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Jeszcze jedno pytanie- jak to wygląda z transportem pianin jak KDP110? To się jakoś rozkręca?
pawelsz- jeszcze się łapie, do 4 000 Smile dziękuję za podpowiedź
Cytuj
03.08.2019, 01:47
Post: #8
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
(02.08.2019 21:59)Kot napisał(a):  Jeszcze jedno pytanie- jak to wygląda z transportem pianin jak KDP110? To się jakoś rozkręca?

Tak samo, jak każde pianino cyfrowe bez płyty rezonansowej, która jest zamontowana fabrycznie na stałe, przez co taki instrument jest nierozkładalny. W KDP110 nie ma płyty rezonansowej więc cała góra, w której znajduje się klawiatura jest zdejmowalna a nogi i listwa trój-pedałowa są w osobnych częściach:
https://www.youtube.com/watch?v=Qn23omLRuDY

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II - Grand Pianos | Production Voices - Compact Grand, Electric V | Neumann KH120 | Grado SR80i | Mackie Big Knob Passive | Zoom H4n
Cytuj
07.08.2019, 11:44
Post: #9
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Po pierwsze, o ile nie jestem fanem brzmienia Casio, to jednak przez ostatnie kilkanaście lat postęp zrobili ogromny. Od serii x50 (PX150, PX350, PX750) już to nawet jakoś brzmi. Jak ktoś jest przygłuchy, to można nawet powiedzieć, że ładnie Smile

Pojawił się tutaj Korg C1 - to uboższa wersja G1, jednak oba, niestety, mają problem ze słyszalnie "przeskakującymi" warstwami w brzmieniu fortepianu. Austrian, German and Japanese to okrojone wersje biblioteki brzmień z Kronosa. Najwidoczniej okrojone o najniższe layery, bo ciężko na tym grać pianissimo/piano.

Korg Grandstage 88 | Pianoteq 6.5 (Steinway B, D; K2 Grand)
Cytuj
07.08.2019, 16:00
Post: #10
RE: Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej
Będąc kiedyś w sklepie muzycznym postanowiłem wypróbować nowe "kalkulatory". Generalnie podstawowa barwa fortepianu jest zaskakująco dobra, żywa, dość jasna. Ale między nią a resztą barw - przepaść.

Yamaha P-515, Roland FA-07, Hammond XK-1c
Presonus Eris E5, AKG K271 MKII
Cytuj


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Wink Pianino cyfrowe dla zupełnie początkującego seniora. mar_ko 6 1,882 13.09.2019 09:23
Ostatni post: Qaroll
  Piano cyfrowe godne polecenia? kasandra_roxana5 41 69,240 31.08.2019 20:53
Ostatni post: Lucy
  Początkujący amator muzyki filmowej poszukuje dobrego rozwiązania na pianino domowe slawekdd 5 387 02.08.2019 13:59
Ostatni post: Rychubil
  Pianino cyfrowe dla srednio i zaawansowanego gracza kovalsky 62 32,425 17.07.2019 19:33
Ostatni post: Rychubil
  PIanino elektryczne: Roland FP-30 vs Yamaha P-115 vs Kawai ES100 vs Casio PX-160 Arnak 1 443 05.07.2019 21:48
Ostatni post: Rychubil

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: