Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
20.01.2019, 02:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.01.2019 02:02 przez qnewbie.)
Post: #1
Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
Szukam pianina, które możliwie dobrze sprawdzi się w dwóch zastosowaniach:

1. Instrumentu, na którym będę mógł się uczyć grać - interesuje mnie przede wszystkim klasyka, w dalszej kolejności muzyka filmowa.

Dodam, że jeżeli chodzi o grę na tym instrumencie to jestem absolutnie początkujący, w tej liczbie nigdy nie miałem kontaktu z akustycznym pianinem, więc w kwestii cyfrowego mogę jedynie zdać się na opinie bardziej doświadczonych pianistów.

Z moich własnych oczekiwań, to aby było ładne, w kształcie mebla i jakości wystarczającej do nauki gry. Jeśli chodzi o klawiaturę to byłem w sklepie, brzdąkałem na kilku i cóż. Czułem różnice w akcji, ale trudno byłoby mi powiedzieć, która z nich była "lepsza".

2. Kontrolera MIDI do produkcji muzyki.

Wiem, że wszystkie dzisiejsze modele posiadają możliwość podłączenia jako kontroler MIDI, ale zakładam, że być może różnią się w tej kwestii jakością.

Także jako, że jestem raczej biegły w programach DAW, to zupełnie nie interesują mnie wodotryski i dodatkowe funkcje. Nawet samo "brzmienie" nie jest aż tak ważne, bo będzie używane głównie do nauki - choć oczywiście miło, żeby było możliwie przyzwoite. W celach "produkcyjnych" będę używał instrumentów VST.

Tyle tytułem wstępu. Po przeczytaniu tutejszych wątków dotyczących wyboru pianina, moja lista faworytów ustabilizowała się na poniższych modelach, które jak widziałem są tutaj bardzo często polecane.

A. Modele mieszczące się w budżecie:
1. Yamaha YDP 163
2. Kawai KDP 110

B. Modele wymagające zawyżenia budżetu Dodgy
3. Yamaha CLP 625
4. Kawai CN 27

Niestety mam kilka wątpliwości, na które z racji braku wiedzy i doświadczenia trudno mi samemu znaleźć odpowiedzi:

1. Czym byłoby rozumnie się kierować przy wyborze Yamaha vs Kawai?
2. Czy w mojej stuacji warto zwiększyć budżet i wybrać model z grupy B? Połowę tej różnicy w kwocie zapłacę za dodatkowe reverb'y i brzmienia, których nie potrzebuję. Zatem czy różnica w jakości samej klawiatury jest tego mimo wszystko warta, nawet dla kogoś, kto dopiero zaczyna się uczyć?
3. Czy to aby na pewno rozumny kierunek: tj. chęć używania pianina zarówno do nauki jak i jako kontrolera? Spotkałem się z wieloma opiniami, że używanie ważonej klawiatury do grania na syntezatorach jest kiepskim pomysłem, choć osobiście wydaje mi się, że komuś przyzwyczajonemu do takiej akcji powinno grać się dobrze na wszystkim. Jak to jest?

Wybaczcie długość posta, ale chciałem nieco zarysować sytuację, bo odnoszę wrażenie, że jestem odrobinę "niszowym" klientem. Większość ludzi szukając pianina szuka przede wszystkim instrumentu, a o programach DAW czy wtyczkach VST wie tyle, że "podobno" istnieją - i to pod nich producenci dostosowują swoją ofertę.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rekomendacje i szeroko rozumianą pomoc Big Grin
Cytuj
20.01.2019, 05:23
Post: #2
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  1. Instrumentu, na którym będę mógł się uczyć grać - interesuje mnie przede wszystkim klasyka, w dalszej kolejności muzyka filmowa.
Tutaj bezwzględnie wymagany jest instrument z jak najlepszą akcją klawiatury, zwłaszcza w klasyce.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  Dodam, że jeżeli chodzi o grę na tym instrumencie to jestem absolutnie początkujący, w tej liczbie nigdy nie miałem kontaktu z akustycznym pianinem, więc w kwestii cyfrowego mogę jedynie zdać się na opinie bardziej doświadczonych pianistów.
Opinie opiniami - każdy inaczej czuje klawiaturę więc niestety sam będziesz musiał dokonać wyboru. To co Ci powiedzą twoje ręce, to będzie najlepszą wskazówką, który instrument wybrać dla siebie.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  Jeśli chodzi o klawiaturę to byłem w sklepie, brzdąkałem na kilku i cóż. Czułem różnice w akcji, ale trudno byłoby mi powiedzieć, która z nich była "lepsza".
No to trzeba będzie pójść jeszcze raz a może i nawet kilka razy a i może wiele razy - tak to już jest z wyborem instrumentu. Jedna wizyta nie zawsze załatwi sprawę (Ja już nie pamiętam ile razy jeździłem do sklepu - dużo).

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  2. Kontrolera MIDI do produkcji muzyki.
W twoim przypadku, to chyba dobrze byś jednak miał osobną, lekką klawiaturę sterującą z dodatkowymi pokrętłami czy suwakami a jest trochę master keyboardów na rynku. Może i nawet wystarczyłby Tobie jakiś mały 37 lub 49 klawiszy - zawsze łatwo go gdzieś umieścić czy przestawić.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  ... samo "brzmienie" nie jest aż tak ważne, bo będzie używane głównie do nauki - choć oczywiście miło, żeby było możliwie przyzwoite. W celach "produkcyjnych" będę używał instrumentów VST.
To również trzeba samemu ocenić ale tutaj raczej skupiłbym się na jakości kalwiatury, skoro będziesz się podpierał wtyczkami VST.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  A. Modele mieszczące się w budżecie:
1. Yamaha YDP 163
2. Kawai KDP 110
4. Kawai CN 27
Na mój gust i moje czucie, to każdy kolejny model pod wzgledem klawiatury sprawuje się lepiej ale to tylko moja opinia - nie twoich rąk Wink
Musisz to jeszcze sprawdzić - samemu!

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  1. Czym byłoby rozumnie się kierować przy wyborze Yamaha vs Kawai?
Patrz powyżej.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  2. Czy w mojej stuacji warto zwiększyć budżet i wybrać model z grupy B? Połowę tej różnicy w kwocie zapłacę za dodatkowe reverb'y i brzmienia, których nie potrzebuję. Zatem czy różnica w jakości samej klawiatury jest tego mimo wszystko warta, nawet dla kogoś, kto dopiero zaczyna się uczyć?
Warto i nie warto - Warto bo lepsza klawiatura. Nie warto bo dodatkowe, mało użyteczne dodatki.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  3. Czy to aby na pewno rozumny kierunek: tj. chęć używania pianina zarówno do nauki jak i jako kontrolera? Spotkałem się z wieloma opiniami, że używanie ważonej klawiatury do grania na syntezatorach jest kiepskim pomysłem, choć osobiście wydaje mi się, że komuś przyzwyczajonemu do takiej akcji powinno grać się dobrze na wszystkim. Jak to jest?
Jeśli miałby być to wtyczki tylko fortepianowe, to pianino jak najbardziej ale do innych brzmień typu smyczki a już nie mówiąc syntetyki, to trzeba lekkiej klawiatury, no i dobrze byłoby mieć dodatkowe kontrolery, o których już wcześniej wspomniałem.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  Wybaczcie długość posta,
Wybaczamy Big Grin
Bardzo dobrze, że szeroko opisałeś swoje potrzeby, bo od razu wiadomo o co Tobie chodzi.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  ... odnoszę wrażenie, że jestem odrobinę "niszowym" klientem. Większość ludzi szukając pianina szuka przede wszystkim instrumentu, a o programach DAW czy wtyczkach VST wie tyle, że "podobno" istnieją - i to pod nich producenci dostosowują swoją ofertę.
Czy ja wiem, czy klasyka, muzyka filmowa i wtyczki to dzisiaj jakaś nisza? Confused
No to Ja z moimi upodobaniami muzycznymi i sprzętowymi, to chyba już siedzę w "niszy" niszy Wink

Pozdrawiam Smile

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II - Grand Pianos | Production Voices - Compact Grand, Electric V | Neumann KH120 | Grado SR80i | Mackie Big Knob Passive | Zoom H4n
Cytuj
20.01.2019, 16:18
Post: #3
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
(20.01.2019 05:23)Rychubil napisał(a):  W twoim przypadku, to chyba dobrze byś jednak miał osobną, lekką klawiaturę sterującą z dodatkowymi pokrętłami czy suwakami a jest trochę master keyboardów na rynku. Może i nawet wystarczyłby Tobie jakiś mały 37 lub 49 klawiszy - zawsze łatwo go gdzieś umieścić czy przestawić.

Jeśli miałby być to wtyczki tylko fortepianowe, to pianino jak najbardziej ale do innych brzmień typu smyczki a już nie mówiąc syntetyki, to trzeba lekkiej klawiatury, no i dobrze byłoby mieć dodatkowe kontrolery, o których już wcześniej wspomniałem.
Cóż, tego właśnie niestety za bardzo nie rozumiem, jako mało zaawansowany klawiszowiec. Co takiego sprawia, że ważone klawiatury się nie nadają do smyczków i syntezatorów, a te lekkie są do tego dużo lepsze? Będę bardzo wdzięczny za jakieś łopatologiczne wyjaśnienie Smile

Pytam, bo niestety to mi trochę komplikuje sprawę - szczególnie budżetowo. Do tej pory zakładałem, że to będzie genialne rozwiązanie kupić możliwie dobre pianino i używać go zarówno do dźwięków pianina jak i do syntezatorów. Jeśli to faktycznie takie złe rozwiązanie, to będę musiał się ponownie zastanowić nad budżetem Dodgy

A jeśli chodzi o knoby i fadery to się akurat nie martwię, bo zamierzam kupić jakieś drum pady od Akai albo NI i tam na ogół jest już dość potencjometrów jak na moje potrzeby.

(20.01.2019 05:23)Rychubil napisał(a):  Tutaj bezwzględnie wymagany jest instrument z jak najlepszą akcją klawiatury, zwłaszcza w klasyce.

(20.01.2019 02:01)qnewbie napisał(a):  A. Modele mieszczące się w budżecie:
1. Yamaha YDP 163
2. Kawai KDP 110
4. Kawai CN 27
Na mój gust i moje czucie, to każdy kolejny model pod wzgledem klawiatury sprawuje się lepiej ale to tylko moja opinia - nie twoich rąk Wink
Innymi słowy do muzyki klasycznej Kawai ma tutaj przewagę Smile

A powiedz mi, czy Twoim zdaniem KDP 110 jest już "wystarczające" do nauki? Nie chciałbym na siłę naciągać budżetu, a jeśli jak twierdzisz klawiatura jest tam lepsza niż w YDP 163 (które miałem okazję pomacać i raczej wydawało mi się całkiem w porządku) to wydaje mi się, że to już powinien być chyba całkiem nie najgorszy sprzęt - jak dla początkującej osoby?

(20.01.2019 05:23)Rychubil napisał(a):  Musisz to jeszcze sprawdzić - samemu!

Opinie opiniami - każdy inaczej czuje klawiaturę więc niestety sam będziesz musiał dokonać wyboru. To co Ci powiedzą twoje ręce, to będzie najlepszą wskazówką, który instrument wybrać dla siebie.

No to trzeba będzie pójść jeszcze raz a może i nawet kilka razy a i może wiele razy - tak to już jest z wyborem instrumentu. Jedna wizyta nie zawsze załatwi sprawę (Ja już nie pamiętam ile razy jeździłem do sklepu - dużo).
Z tym jest gorzej. W sklepach w mojej okolicy żadnego Kawai niestety wystawionego ludziom do macania nie posiadają - już sprawdzałem. Kto wie, może celowo - żeby Casio się lepiej sprzedawały Tongue

Tak czy inaczej jedynym rozwiązaniem w moim przypadku byłoby zamówić Kawai i przetestować na spokojnie w domu przez ustawowe 14 dni. Możliwe też, że mogąc się pouczyć grać i mając na to więcej czasu byłoby mi łatwiej dojść do jakiejś konkluzji czy mi się podoba czy nie.

W sklepie warunki nie były szczególnie sprzyjające - Pan, który mnie obsługiwał jak tylko się skumał, że nie umiem grać, to od razu mnie zabrał od Yamahy i zaczął wciskać Casio stosując przy tym różne "sztuczki" (np. Casio demonstrował dużo głośniej itd).

(20.01.2019 05:23)Rychubil napisał(a):  Czy ja wiem, czy klasyka, muzyka filmowa i wtyczki to dzisiaj jakaś nisza? Confused
No to Ja z moimi upodobaniami muzycznymi i sprzętowymi, to chyba już siedzę w "niszy" niszy Wink
W środowisku związanym z produkcją muzyki jak najbardziej programy DAW i wtyczki VST to nic nadzwyczajnego, ale z tego co zauważyłem takie budżetowe pianina są targetowane głównie do "przeciętnych zjadaczy chleba", którzy szukają bardziej praktycznego i tańszego zamiennika dla pianina akustycznego. Stąd te wszystkie wodotryski jak wbudowany interfejs audio, reverb czy odtwarzanie podkładu. Wszak komuś kto używa DAW to wszystko zupełnie zbędne i bez mrugnięcia okiem wymieniłby te wodotryski za klawiaturę z wyższego modelu. W każdym razie ja z pewnością bym chętnie wymienił Tongue

A tak z ciekawości: co to za upodobania muzyczne i sprzętowe? Big Grin

(20.01.2019 05:23)Rychubil napisał(a):  Pozdrawiam Smile
Również!
Cytuj
20.01.2019, 18:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.01.2019 18:18 przez shallya.)
Post: #4
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
Hej,

A ja po kryteriach, które podałeś proponuję 'tylko' klawiaturę sterującą. Płacisz za dobrą akcję, a nie za moduł i resztę dodatków. Skoro i tak VST byś używał nie ma co płacić za rzeczy, które Tobie poniekąd są zbędne. Tak poza tym żadne z brzmień nie byłoby w stanie determinować u mnie wyboru klawisza jeśli klawiatura by mi nie podeszła i była np. za lekka, za ciężka, a akcja nie pozwalałaby na odpowiednią artykulację. Może u mnie czas się zatrzymał na Rolandzie A-88 i Studiologic Numa Nero. Kiedyś te dwie rozważałam. Wybrałam Rolanda. Porównując do innych klawiatur, zarówno pianin i sterujących, dalej twierdzę, że wciąż trzymają poziom. Zresztą chyba każdy ma swoje typy i preferencje co do mechaniki klawisza. Mnie prócz samej akcji szczególnie denerwuje jeśli jest za głośna. Sam potestuj, podotykaj, a sprzedającym nie ufaj(!).

Jakiś czas temu zależało mi na bezproblemowości pod kątem uruchamiania wtyczek, sprzętu, głównie pod kątem dzieci. Przysłano mi egzemplarze z nierówną klawiaturą, serwisowano, a pianina odsyłałam dwukrotnie. Po tym zdecydowałam się jednak na klawiaturę Kawai i nie mogłam trafić lepiej. Nie miałam okazji przetestowania nigdzie, ale z poleceń na forum i tego co się o niej naczytałam dobrego zamówiłam w ciemno. Tutaj przykładowo było pianino za 7k, sterująca za 5.5k. Przepaść jeśli chodzi o akcję. Na korzyść tej drugiej oczywiście.

Pozdrawiam

Roland A-88, Kawai VPC1, Yamaha MODX6, VST: Synthogy Ivory II Grand Pianos, EastWest Quantum Leap Pianos, Imperfect Samples’ Fazioli Concert Grand, Galaxy Vintage D
Cytuj
20.01.2019, 22:07
Post: #5
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
(20.01.2019 16:18)qnewbie napisał(a):  Co takiego sprawia, że ważone klawiatury się nie nadają do smyczków i syntezatorów, a te lekkie są do tego dużo lepsze? Będę bardzo wdzięczny za jakieś łopatologiczne wyjaśnienie Smile‎‎
Klawiatury ważone najzwyczajniej są wolniejsze od syntezatorowych i w przypadku innych brzmień niż fortepianu, nie potrzeba mechanizmu wymyku czy elementu trzech sensorów. Klawiatura sprężynowa też często posiada funkcję aftertouch (dociskając klawisze uzyskujemy wyższą dynamikę lub odpowiednio zaprogramowany efekt), co pozwala na wydobycie dodatkowej ekspresji z brzmienia. 

(20.01.2019 16:18)qnewbie napisał(a):  ‎A powiedz mi, czy Twoim zdaniem KDP 110 jest już "wystarczające" do nauki? 
... a jeśli jak twierdzisz klawiatura jest tam lepsza niż w YDP 163 to wydaje mi się, że to już powinien być chyba całkiem nie najgorszy sprzęt - jak dla początkującej osoby?‎‎
Owszem, klawiatura w KDP 110 jest jak najbardziej wystarczająca do nauki ale naprawdę musisz sam to sprawdzić czy akurat Tobie będzie pasować. Czasem warto pojechać do innego sklepu muzycznego, oddalonego nawet kilkaset kilometrów ale rozwiać swoje wszelkie wątpliwości. 

(20.01.2019 16:18)qnewbie napisał(a):  ‎‎Tak czy inaczej jedynym rozwiązaniem w moim przypadku byłoby zamówić Kawai i przetestować na spokojnie w domu przez ustawowe 14 dni. ‎
Jest to jakieś rozwiązanie ale wtedy dobrze przeczytaj warunki zwrotu lub wymiany modelu na inny. 

(20.01.2019 16:18)qnewbie napisał(a):  Kto wie, może celowo - żeby Casio się lepiej sprzedawały Tongue

Pan, który mnie obsługiwał jak tylko się skumał, że nie umiem grać, to od razu mnie zabrał od Yamahy i zaczął wciskać Casio stosując przy tym różne "sztuczki" (np. Casio demonstrował dużo głośniej itd).‎
No niestety, ot polska rzeczywistość handlarstwa, wciskarstwa tandety. Kartofle powinni co niektórzy sprzedawać a nie instrumenty muzyczne. Tragedia! 

(20.01.2019 16:18)qnewbie napisał(a):  ‎A tak z ciekawości: co to za upodobania muzyczne i sprzętowe? Big Grin
Było to raczej w formie żartu ale proszę:
sprzętowe: Yamaha Reface CP jako epiano, rejestrator Zoom H4n zamiast DAWa, 60io letni kornet.
muzyczne: Aleksander Skriabin, Dymitr Szostakowicz, Arvo Pärt, Keith Jarrett, Vassalis Tsabropoulos, Jan Garbarek, Huun Huur Tu, Sainkho Namtchylak, Schiller Einlassmusik, No Man i wiele różnych dziwnych klimatów Wink

(20.01.2019 18:08)shallya napisał(a):  ‎... zdecydowałam się jednak na klawiaturę Kawai i nie mogłam trafić lepiej. ‎
Kawai VPC1 to zdecydowanie najlepsza klawiatura sterująca dla pianistów - zgadzam się ... ale to ważona klawiatura sterujaca, bez silnika dźwiękowego, no i nie mebel. Tutaj musiałbyś się opierać tylko i wyłącznie na wtyczkach ale w sumie do klasyki miało by to największy sens.‎

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II - Grand Pianos | Production Voices - Compact Grand, Electric V | Neumann KH120 | Grado SR80i | Mackie Big Knob Passive | Zoom H4n
Cytuj
21.01.2019, 01:38
Post: #6
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
(20.01.2019 18:08)shallya napisał(a):  A ja po kryteriach, które podałeś proponuję 'tylko' klawiaturę sterującą. Płacisz za dobrą akcję, a nie za moduł i resztę dodatków.
Nie ukrywam, że rozważałem takie rozwiązanie. Jednak szybko znalazłem się na poziomie cenowym, gdzie można już kupić pianino w postaci mebla.

Może to zabrzmieć absurdalnie, ale w sumie łatwiej mi znaleźć miejsce na ładny mebel, niż klawiaturę, którą będę musiał gdzieś chować. Dodatkowo taki mebel bardzo mi się podoba w roli stylowej ozdoby domu - szczególnie, że urządzam "studio" w salonie Big Grin Nie mówiąc już o tym, że póki co to więcej będę się uczył, niż cokolwiek produkował - więc "autonomiczne" pianino to w tym wypadku spora wygoda - bo przecież do nauki nie potrzebuję super realistycznego brzmienia porównywalnego z VST.

Choć oczywiście nie zmienia to faktu, że masz rację. Jak będę chciał mieć i pianino i "ładnie" to przyjdzie mi zapłacić dwa razy więcej Sad

(20.01.2019 18:08)shallya napisał(a):  Tak poza tym żadne z brzmień nie byłoby w stanie determinować u mnie wyboru klawisza jeśli klawiatura by mi nie podeszła i była np. za lekka, za ciężka, a akcja nie pozwalałaby na odpowiednią artykulację.

Zresztą chyba każdy ma swoje typy i preferencje co do mechaniki klawisza. Mnie prócz samej akcji szczególnie denerwuje jeśli jest za głośna.
Cóż, tak jak wspominałem ja póki co nie posiadam jeszcze żadnych preferencji ani zapatrywań w tej kwestii. Za dowód niech posłuży fakt, że nawet jak się bawiłem YDP 143 to właściwie mi się podobało. Czułem oczywiście, że jakość jest niższa niż w droższych modelach - ale gdybym je kupił, to pewnie i tak przez co najmniej kilka długich miesięcy byłbym szczęśliwy Tongue

(20.01.2019 22:07)Rychubil napisał(a):  Klawiatury ważone najzwyczajniej są wolniejsze od syntezatorowych i w przypadku innych brzmień niż fortepianu, nie potrzeba mechanizmu wymyku czy elementu trzech sensorów. Klawiatura sprężynowa też często posiada funkcję aftertouch (dociskając klawisze uzyskujemy wyższą dynamikę lub odpowiednio zaprogramowany efekt), co pozwala na wydobycie dodatkowej ekspresji z brzmienia.
Hmm, to w sumie ma sens. Brzdąkając na pianinach rzeczywiście miałem wrażenie, że to chwilę trwa zanim cały mechanizm się przemieści i może faktycznie w przypadku syntetycznych brzmień z szybkim atakiem mógłby być problem z wycelowaniem w tempo.

Choć nie powiem, żebym się cieszył, że jednak będę musiał kupić dwie klawiatury, a nie jedną Big Grin

(20.01.2019 22:07)Rychubil napisał(a):  Owszem, klawiatura w KDP 110 jest jak najbardziej wystarczająca do nauki ale naprawdę musisz sam to sprawdzić czy akurat Tobie będzie pasować.
Naturalnie. Chciałem po prostu znać Twoją opinię, bo mnie trudno ocenić czy klawiatura jest już wystarczająca czy jeszcze nie.

(20.01.2019 22:07)Rychubil napisał(a):  Było to raczej w formie żartu ale proszę:
sprzętowe: Yamaha Reface CP jako epiano, rejestrator Zoom H4n zamiast DAWa, 60io letni kornet.
muzyczne: Aleksander Skriabin, Dymitr Szostakowicz, Arvo Pärt, Keith Jarrett, Vassalis Tsabropoulos, Jan Garbarek, Huun Huur Tu, Sainkho Namtchylak, Schiller Einlassmusik, No Man i wiele różnych dziwnych klimatów
Wychodzi na to, że jestem ciekawski Big Grin

Z tego co zdążyłem się zapoznać:
Yamaha Reface CP - brzmi ślicznie, zwłaszcza jak zobaczyłem cenę to mnie zatkało, spodziewałem się znacznie wyższej Tongue
Sainkho Namtchylak - przesłuchałem sobie album "Stepmother City" i co mogę rzec - instant love Heart

- - -

Tak czy inaczej daliście mi oboje dużo do myślenia - za co wielkie dzięki Smile

Wniosek jest taki, że chyba nie doceniłem trudności związanych z wyborem pianina cyfrowego i najrozumniej zrobię jak póki co się jeszcze odrobinę wstrzymam z zakupem, zapiszę na przynajmniej kilka lekcji, gdzie będę mógł trochę poobcować z prawdziwym, akustycznym instrumentem i poczekam do czasu aż będę mógł nieco bardziej świadomie ocenić, która klawiatura mi odpowiada, a która nie. Może też do tego czasu pojawi się możliwość przetestowania Kawai gdzieś w pobliżu.

A tymczasem rozejrzę się za jakimś kontrolerem MIDI / master keyboardem z "synth" akcją - tak jak radzisz Rychu - skoro i tak mnie ten wydatek nie ominie Smile

- - -

Tak więc jeszcze raz wielkie dzięki, a do tematu wrócę jak będę po kilku pierwszych lekcjach.

Pozdrawiam!
Cytuj
21.01.2019, 16:20
Post: #7
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
(21.01.2019 01:38)qnewbie napisał(a):  ... łatwiej mi znaleźć miejsce na ładny mebel, niż klawiaturę, którą będę musiał gdzieś chować. Dodatkowo taki mebel bardzo mi się podoba w roli stylowej ozdoby domu - szczególnie, że urządzam "studio" w salonie Big Grin Nie mówiąc już o tym, że póki co to więcej będę się uczył, niż cokolwiek produkował - więc "autonomiczne" pianino to w tym wypadku spora wygoda - bo przecież do nauki nie potrzebuję super realistycznego brzmienia porównywalnego z VST.

Choć oczywiście nie zmienia to faktu, że masz rację. Jak będę chciał mieć i pianino i "ładnie" to przyjdzie mi zapłacić dwa razy więcej Sad
Codzienne chowanie 32kg Kawaia VPC1 - szczerze nie widzę tego. Trzeba by mu wtedy znaleźć jakiś gustowny stojak a one, nawet te najdroższe, niestety nie będą wyglądać tak estetycznie jak obudowa pianina cyfrowego, chyba że byłbyś jednak w stanie zaakceptować wygląd takiego instrumentu?
https://i.ebayimg.com/00/s/NzY1WDEwMjQ=/...36;_86.JPG
https://images.reverb.com/image/upload/s...mcdm0n.jpg
https://images.reverb.com/image/upload/s...wqlco3.jpg
https://images.reverb.com/image/upload/s...a0rhda.jpg
https://apollo-ireland.akamaized.net/v1/...;s=644x461

Plusem cyfrówki będzie też to, że do codziennych ćwiczeń nie bedzie potrzeby podpinania komputera, tylko On/Off i grasz. Jest też jakaś wygoda.
Jeśli chodzi o wersję klawiatury VPC1 w zabudowie, to najtańszy model z takową, to nieprodukowany już CA17, który kosztuje od 6500 do 8000 w zależności od sklepu więc i tak wiele drożej. Nowszy model CA48 jest jeszcze droższy. Jednak model CN27 ma już naprawdę przyzwoitą klawiaturę a cena waha się od 4900 do 5500 ale jak wspomniałem - trzeba to ograć osobiście.

(21.01.2019 01:38)qnewbie napisał(a):  ... nie powiem, żebym się cieszył, że jednak będę musiał kupić dwie klawiatury, a nie jedną Big Grin
Obawiam się, że nie masz wyboru, chyba że pójdziesz w mniej fortepianową klawiaturę jaka jest w Yamahach YDP-143 lub KDP-110 ale to taki nie zbyt miły dla palców kompromis.

(21.01.2019 01:38)qnewbie napisał(a):  Naturalnie. Chciałem po prostu znać Twoją opinię, bo mnie trudno ocenić czy klawiatura jest już wystarczająca czy jeszcze nie.
Klawiatura w KDP110 to taki wstęp do ważonej klawiatury ale nadal daleko do imitacji prawdziwej. W CN27 jest już lepiej choć to nie to samo co w seriach CA, które szczerze mówiąc i tak znacznie odbiegają od prawdziwego mechanizmu fortepianowego, zamontowanego w akustycznych fortepianach.

(21.01.2019 01:38)qnewbie napisał(a):  Sainkho Namtchylak - przesłuchałem sobie album "Stepmother City" i co mogę rzec - instant love Heart
Znakomity album. Polecam także starszy album "Naked spirit".

(21.01.2019 01:38)qnewbie napisał(a):  Wniosek jest taki, że chyba nie doceniłem trudności związanych z wyborem pianina cyfrowego i najrozumniej zrobię jak póki co się jeszcze odrobinę wstrzymam z zakupem, zapiszę na przynajmniej kilka lekcji, gdzie będę mógł trochę poobcować z prawdziwym, akustycznym instrumentem i poczekam do czasu aż będę mógł nieco bardziej świadomie ocenić, która klawiatura mi odpowiada, a która nie. Może też do tego czasu pojawi się możliwość przetestowania Kawai gdzieś w pobliżu.
No i to jest NAJLEPSZA decyzja Smile
Powtórzę to, co każdemu zawsze radzę w takim przypadku - "nic nie zastąpi indywidualnych lekcji z nauczycielem fortepianu, na prawdziwym, akustycznym instrumencie." Żadne tutoriale z YouTube, żadne programy do nauki, żadne półśrodki, no i kontakt z prawdziwym mechanizmem klawiatury, realnym dźwiękiem strun i pudła rezonansowego.
Jak już trochę pograsz na akustycznych instrumentach (najlepiej żeby był to fortepian a nie pianino), to z tym doświadczeniem dopiero wybierz się na ogranie cyfrówek, to wtedy będziesz miał jaśniejszy obraz, co bardziej Tobie przypomina tamte odczucia z akustycznego pierwowzoru. Polecam!

Roland FP-30 | Synthogy Ivory II - Grand Pianos | Production Voices - Compact Grand, Electric V | Neumann KH120 | Grado SR80i | Mackie Big Knob Passive | Zoom H4n
Cytuj
22.01.2019, 18:59
Post: #8
RE: Pianino do nauki ale i jako kontroler MIDI
(21.01.2019 16:20)Rychubil napisał(a):  No i to jest NAJLEPSZA decyzja Smile
Miałem kilka dni, żeby sobie to jeszcze przetrawić i ostatecznie tak właśnie zrobię Smile

(21.01.2019 16:20)Rychubil napisał(a):  Jak już trochę pograsz na akustycznych instrumentach (najlepiej żeby był to fortepian a nie pianino), to z tym doświadczeniem dopiero wybierz się na ogranie cyfrówek, to wtedy będziesz miał jaśniejszy obraz, co bardziej Tobie przypomina tamte odczucia z akustycznego pierwowzoru. Polecam!
Tak, na to właśnie liczę. Zobaczymy tylko czy uda mi się znaleźć nauczyciela - w dodatku posiadającego fortepian - zainteresowanego uczeniem kogoś, kto umie zagrać skalę C dur i niewiele ponad to, ale trzeba być dobrej myśli Tongue

(21.01.2019 16:20)Rychubil napisał(a):  Codzienne chowanie 32kg Kawaia VPC1 - szczerze nie widzę tego. Trzeba by mu wtedy znaleźć jakiś gustowny stojak a one, nawet te najdroższe, niestety nie będą wyglądać tak estetycznie jak obudowa pianina cyfrowego, chyba że byłbyś jednak w stanie zaakceptować wygląd takiego instrumentu?
Właśnie stety czy niestety ale estetyczny wygląd jest czymś na czym mi zależy, bo jednak nie chciałbym zamieniać salonu w "rupieciarnię" - a to i tak już samo w sobie będzie niełatwe Big Grin
Cytuj


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Wink Pianino cyfrowe dla zupełnie początkującego seniora. mar_ko 6 1,887 13.09.2019 09:23
Ostatni post: Qaroll
  Prosty syntezator do nauki i na scenę SzymonW51 6 2,925 26.08.2019 18:11
Ostatni post: pwa
  poszukiwany syntezator jako dodatkowy sprzęt d.galazka 11 699 10.08.2019 11:52
Ostatni post: pawelsz
  Pianino cyfrowe zabudowane dla średniozaawansowanej Kot 9 630 07.08.2019 16:00
Ostatni post: pawelsz
  Początkujący amator muzyki filmowej poszukuje dobrego rozwiązania na pianino domowe slawekdd 5 390 02.08.2019 13:59
Ostatni post: Rychubil

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości